X

Włochy

citybreak, Włochy
Rzym – małe wielkie piękno
9 marca 2019 at 22:54 9
Snuliśmy się uliczkami Wiecznego Miasta w poszukiwaniu wielkiego piękna, depcząc po piętach Jepa Gambardelli - bohatera filmu Paolo Sorrentino. I udało się. Bardzo łatwo było je odnaleźć w rzeźbach Berniniego, albo na suficie Kaplicy Sykstyńskiej. Odnaleźliśmy też bardzo dużo małego piękna na dnie filiżanki kawy, na talerzu pysznego tiramisu, pod mostem św. Anioła. (więcej…)
Czytaj więcej
relacje, Włochy
Sardynia
17 czerwca 2012 at 18:18 1
Wiosna w Danii nie rozpieszcza słońcem, w tym roku wyjątkowo.  W majowe popołudnia zamiast ogrzewać się w słońcu, błogo dyndając w hamaku, ogrzewamy się pod kocem, z kubkiem gorącej herbaty i wpatrzeni w spływające deszczem szyby odkręcamy kaloryfery. Słońce wygląda z za zasłony chmur tylko przelotnie, jak przelotne bywają wiosenne burze. A nawet jeśli już łaskawie obdarzy nas swym ciepłem, to i tak nie czuć, bo przejmujący wiatr znad fiordu ochłodzi zapały spędzania weekendu z perspektywy siodełka rowerowego czy kajaka. Po prostu wyjątkowo zimny maj!
Kartka-z-Podrozy-Sardynia-001

Cappo Cacia

(więcej…)
Czytaj więcej
relacje, Włochy
Surfowanie po kanapach i… kuchni
23 sierpnia 2011 at 22:16 0
Do couch surfingu miałam podejście bardzo sceptyczne. No bo jak to tak... zapraszać obcych ludzi pod swój dach, albo nocować u nich? A co jeśli trafię na zboczeńca i mordercę? Takie były moje obawy zanim poznałam osobę, która dzięki couch surfingowi poznała mnóstwo ludzi z całego świata i nigdy nie zetknęła się z mordercą czy gwałcicielem. Idea, która przyświeca tej formie znajdowania noclegów bardzo mi odpowiada ponieważ w ten sposób najlepiej można poznać kulturę i obyczaje mieszkańców odwiedzanego kraju. Wczasy all inclusive już dawno przestały mnie bawić - jakiś pierwiastek geografa, który we mnie pozostał, kusił aby spróbować czegoś nowego, czegoś o czym później pomyślę "to była przygoda". Z góry założyłyśmy z Moniką (towarzyszką mojej podróży do Włoch), że noclegów szukamy tylko na couch surfigu. Ostatecznie na wszelki wypadek spisałyśmy adresy hosteli, ale nie dopuszczałyśmy do świadomości, że wylądujemy w hotelu. W razie czego miałyśmy śpiwory, w końcu noce we Włoszech nie mogą być chłodne... Kartka-z-Podrozy-Toskania-001 (więcej…)
Czytaj więcej
relacje, Włochy
Pod słońcem Toskanii
21 sierpnia 2011 at 16:44 0
Wyjazdy spontaniczne to zawsze strzał w dziesiątkę. Im mniej mamy oczekiwań i wyobrażeń o danym miejscu, tym większy jest element pozytywnego zaskoczenia i mniejsze rozczarowanie. Ja wiedziałam, że Toskania to przede wszystkim krajobrazy utkane z zielonych pagórków, słońce, wino, zapierające dech w piersiach zabytki Florencji, a na koniec Krzywa Wieża.Swoją podróż po Toskanii zaczynamy właśnie od Florencji. Z Pizy podróż pociągiem to zaledwie godzina i tylko 5 euro. Polecam ten rodzaj transportu we Włoszech - bilety są tanie, a pociągi punktualne, szybkie i wygodne. Po drodze na dworzec mijamy jeszcze Krzywą Wieżę oraz chmarę turystów, którzy pozują do zdjęć w charakterystyczny sposób tak, by wyglądało, że podtrzymują budowlę.
Santa Maria di Fiore

Santa Maria di Fiore

(więcej…)
Czytaj więcej
relacje, Włochy
Sniadanie na skuterze
3 sierpnia 2011 at 09:09 0
No i jestem w Pizie. Wreszcie odpocznę od nieustannego deszczu, który ciągnie się ciężka chmura nad moja głowa jeszcze od samej Danii. Ani w Warszawie, ani w Krakowie nie doświadczyłam ładnej pogody. Za to w Pizie żar leje się z nieba, już od samego rana.Ale zacznę od początku. Toskania chodziła mi po głowie od pewnego czasu. Kiedyś zapytałam pewną Włoszkę o najpiękniejsze miejsce w jej ojczyźnie - bez chwili wahania wskazała Florencję. Zatem decyzja była prosta, podparta dodatkowo korzystnymi cenami biletów. Dodatkowym plusem był wylot z Krakowa - miasta, które darzę ogromnym sentymentem.
Monika na Piazza della Santissima Annunziata.

Monika na Piazza della Santissima Annunziata.

(więcej…)
Czytaj więcej