X
Dania, fotorelacje

W kołysanym przez fale kajaku…

7 czerwca 2015 8

Znaleźć chwilę i sposobność, żeby się zatrzymać i spojrzeć w siebie – nie jest łatwo. Zrozumieć, dlaczego jest się tu i teraz – jeszcze trudniej. Wszystko to wydaje się jeszcze bardziej odległe z perspektywy wyobrażenia świata w dziesięciu wymiarach. Wtedy kwestia przemijania i ulotności chwili, o którą człowiek tak usilnie walczy, wydaje się nieznacząca. Wystarczy już pięć (lub sześć) wymiarów, żeby zachwiać wyobrażenie naszej unikalności na przestrzeni dziejów.

Kartka z Podróży - Kajaki w Danii

Cause all my life is wrapped up in today
No past or future here

Benjamin P. Cooper – „Ghost Towns

Rozmyślanie o przeszłości i przyszłości w takim ujęciu może co najwyżej przysporzyć bólu głowy. I tak właśnie człowiek stara się, w miarę swoich możliwości, zatrzymać czas, uwieczniając otaczającą przestrzeń ongiś na błonie światłoczułej, a dziś pokonując barierę potencjału półprzewodników na matrycy aparatów fotograficznych. Tylko tyle zostało, jeżeli nie ma możliwości zaistnieć przynajmniej w pięciu wymiarach, taka kartka z podróży.

I odtąd kąpałem sie w wielkiej pieśni Morza,
Przesyconej gwiazdami, śpiewanej jak muzyka,
Pożegnałem toń modrą, gdzie pośród bezdrorza
Zadumany topielec niekiedy przemyka.

Artur Rimbaud – „Statek Pijany

No, ale ból głowy to nic przyjemnego. Przestać wracać i dążyć, być niczym niezmąconym na otwartej przestrzeni, kołysanym przez fale wielkiej pieśni.

Kartka-z-Podrozy-Kajaki-Mapa

Przeczytaj też...

0

Jest 8 komentarzy

  • Michał napisał(a):

    Bardzo fajna trasa.

    • No pewnie (-:, Takie rzeczy to tylko w Skærbæk, więc przyjedź zaraz, jeśliś jest na chodzie. Rzuć daleką północ, panny i ballady. Tutaj na Fenø Kalv, jak w rajskim ogrodzie. Oprócz istnienia nic Cię nie obchodzi.

  • Za miedzą i dalej napisał(a):

    Kajaki są świetne! 😉

  • I chyba ta cisza dookoła …. Pięknie!

  • Agnieszka napisał(a):

    Miejsce i sposób spędzenia czasu idealny na odpoczynek..

    • Muszę Aga powiedzieć, że trochę się namachałem podczas tego kajakowania. Na Lillebaelt jest dość silny prąd, ponieważ to wąska cieśnina łącząca Morze Bałtyckie i Północne. Na plaży lub przy brzegu bardzo sympatyczny relaks, natomiast na otwartej przestrzeni ekscytująca walka z żywiołem. (-:,

  • sekulada.com napisał(a):

    Oh, nie ma nic przyjemniejszego niż kajaki! No i do tego taka piękna, niebieska woda! Niestety jeszcze nie przyszło mi uprawiać tego sportu w tak malowniczych warunkach 🙂

  • Kinga napisał(a):

    Uwielbiam kajaki szczególnie w dużym gronie znajomych. Co roku jeździliśmy z rodzicami i ich znajomymi (i dzieciakami) na kilkudniowy spływ na Boże Ciało. A teraz jeżdżę ze swoimi znajomymi na weekendy z organizacją studencką 😉 Piękne zdjęcia!

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *