Na Noszak przeciw SMA

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Miłość do wspinaczki zaczyna się przeważnie w Tatrach albo na jurajskich skałkach a kończy… no właśnie, gdzie? Bo Noszak to na pewno nie ostatnia góra, na którą wspinać się będzie team Kartki z Podróży i Klubu Wysokogórskiego Lubliniec.

Wyprawa_na_Noszak_2016 (03)

Lipiec zbliża się wielkimi krokami, a w lipcu – wiadomo – wakacje. Większość z nas wyjedzie na urlopy. Ciepłe morze, Tatry, Mazury albo last minute w egzotycznych krajach. Większość będzie relaksować się z zaległymi lekturami, spacerować wieczorami po plaży albo ratować słonie na wolontariacie w Tajlandii. Tymczasem Łukasz i Kuba wyruszą na swoją kolejną wspólną wyprawę wysokogórską. Przez miesiąc będą dzielnie pokonywać bariery skalne i seraki, aby stanąć na szczycie mierzącego 7492 m n.p.m. Noszaku. To nie pierwsza wyprawa w góry wysokie tego duetu. Alpiniści mają na swoim koncie między innymi wspinaczkę w Himalajach, na Uszbę w Kaukazie, udane wejście na Pik Lenina w Pamirze, Aconcaguę oraz systematycznie wspinają się w polskich Tatrach.

Noszak to drugi co do wysokości szczyt w górach Hindukusz, położony na granicy między Pakistanem a Afganistanem. Jest to również najwyższy szczyt Afganistanu. Noszak to według mnie góra o niemałym znaczeniu dla polskiego himalaizmu zimowego. W 1973 Zawada i Piotrowski dokonali pierwszego wejścia zimą. Doświadczenie zdobyte w czasie tej wyprawy owocowało sukcesami polskich ekspedycji w Himalaje (na dziesięć z czternastu ośmiotysięczników zimą po raz pierwszy weszli Polacy).

Przygotowania do lipcowej wyprawy trwają w najlepsze. Chłopcy cierpliwie czekają na wizy. W szafie rozpychają się nowiutkie kurtki puchowe. Raki i czekany ostrzą sobie zęby, żeby przyatakować skalnego giganta. Tym razem ekipa ma dodatkową motywację. Swoje wejście na Noszak dedykują chorej na rdzeniowy zanik mięśni (SMA) Ingi. Chcielibyśmy w ten sposób rozpowszechnić wiedzę na temat SMA (ang. spinal muscular atrophy), bo mamy nadzieję, że dzięki temu prace nad lekiem zostaną przyspieszone.

Będziemy starali się na bieżąco informować o postępie wyprawy, więc zaglądajcie regularnie na nasz profil Facebook. Natomiast postępy w zmaganiach Ingusi z SMA możecie śledzić pod tym linkiem.

Trzymamy kciuki za Ingę, Kubę i Łukasza!

Poczytaj na blogu więcej o wyprawie na Noszak w Afganistanie

Komentarze

4 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *