Święto Środka Jesieni, czyli dożynki po chińsku

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

Brzuchaty księżyc rozświetlił wczoraj wnętrze domu niczym wielki papierowy lampion. Chińczycy wierzyli kiedyś, że Słońce i Księżyc to para kochanków a ich dziećmi są gwiazdy. Dzisiaj Święto Środka Jesieni – czas podziękowania za plony. Czas modlitwy o pomyślność.

Księżycowe ciastka – „mooncakes” przygotowane z okazji Święta Środka Jesieni.

Żyjemy w globalnej wiosce i nie trzeba wyjeżdżać w obce kraje, aby otrzeć się o tradycje zupełnie obce naszej kulturze. Dom moich chińskich przyjaciół pachniał pieczonym ciastem. Na blacie kuchennym stygły świeże ciastka księżycowe. Chrupiąca twarda skorupka uformowana w symbole płodności i życia skrywała delikatne kasztanowe nadzienie – słodkie i nieco mdłe. Zupełnie bym zapomniała, że to dzisiaj.

W ubiegłym roku napychaliśmy żołądki tymi ciasteczkami bez większych refleksji nad znaczeniem tego święta (czytaj o wyprawie do Chin). Ale kilka dni temu, kiedy Si wręczyła nam pakunek starannie owiniętych w bibułę ciasteczek i paczkę kwiatowej herbaty, zrozumiałam istotę chińskiego święta. Bo księżycowym ciastkiem należy obdarować najbliższych. – W poniedziałek będziecie jeść te ciasteczka i popijać herbatę – tak jak robią to Chińczycy – powiedziała Si.

Do tradycyjnej kolacji należy przystąpić wieczorem, po wschodzie księżyca. Uczta to dary dla Księżycowej Bogini i duchów przodków. Chińczycy wierzyli, że na księżycu mieszka Jadeitowy Królik, który nieustannie wyrabia eliksir nieśmiertelności.

W sieci znalazłam też informację, że Księżyc reprezentuje siłę żeńską, toteż dzisiejsze święto można uznać za dzień kobiet. Tego dnia chińskie kobiety miały prawo odwiedzić swoich rodziców zanim rozpoczęły świętowanie z rodziną swojego męża.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *