Karnawał w Aalborg 2014

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

Jest wiele sposobów na świętowanie nadejścia wiosny. Kiedy po długiej i ciemnej zimie Słońce odzyskuje siłę w czasie równonocy wiosennej, pora rozpocząć świętowanie. Polacy przepędzają złe moce topiąc Marzannę. Zobaczcie, jak robią to Duńczycy.

W Karnawale uczestniczymy od czterech lat i za każdym razem wywołuje on u nas nie mniejsze zdumienie niż poprzedniego roku. Razem z 25 tysiącami uczestników spacerujemy ulicami Aalborga, które gości karnawał już od przeszło 30 lat. Podążamy za dudniącymi basem platformami muzycznymi i dajemy się ponieść rozentuzjazmowanemu tłumowi rozbawionych przebierańców.

Ktoś powiedziałby „upadek obyczaju” spoglądając na roznegliżowanego aniołka, albo wypięte genitalia osiłka, który zastygł w dziwacznej pozie na widok obiektywu. Trzeba jednak pamiętać, że idea karnawału wywodzi się z kultów płodności i kultów agrarnych, sięgających jeszcze starożytności. Carrus navalis, wóz w kształcie łodzi, toczył się ulicami starożytnego Rzymu na czele świątecznej procesji ku czci Dionizosa. Zapewne pamiętacie z lekcji o mitologii jaka symbolika stoi za tym bogiem. Nie dziwmy się zatem, kiedy nasze stopy przyklejają się do asfaltu spływającego słodkimi trunkami. Wszystko to wszak ku czci nowego życia, płodności i pomyślnych plonów (-:

Komentarze

6 Responses

  1. Przyznam, że dość interesujące. Coś jak połączenie naszej świętojańskiej nocy Kupały 😉 , z karnawałem w Rio i Love Parade 🙂 Fajne kadry, bardzo podoba mi się kadr z człowiekiem stojącym na sygnalizatorach świetlnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *