X

ludzie i kultura

Maroko, relacje
Śniadanie u imama (Maroko 4×4, cz. 4)
7 listopada 2015 at 21:54 7
Lubię poznawać świat od kuchni. Dosłownie! Zwykłe życie zwykłych ludzi oraz ich codzienność jest dla mnie znacznie bardziej autentyczna i ciekawa niż atrakcje przeznaczone dla turystów. Weźmy np. taki pałac, w którym nikt od dawna nie mieszka. A dom imama tętni życiem. Zacznijmy zatem od śniadania.
Kartka-z-Podrozy-Sniadanie-u-Imama-(14)

Gorąca, nasycona cukrem i subtelnie wypełniona goryczką, to właśnie tradycyjna marokańska herbata (ang. Berber Whiskey), która w harmonijny sposób wypełnia dzień każdego szanującego się Berbera. Herbata miętowa na dobre przywitanie dnia, także z ciastkami popołudniu, praktycznie do każdego posiłku. Serwowane dosłownie z rozmachem z dużej wysokości z pękatego srebrnego czajniczka do szklanek niewiele większych niż naparstki. W ten sposób napowietrzona herbata przykryta jest atrakcyjną warstwą piany, pod którą kryje się głęboki aromat ciepłego wywaru.

(więcej…)
Czytaj więcej
Chiny, ciekawostki
Święto Środka Jesieni, czyli dożynki po chińsku
8 września 2014 at 10:23 0
Brzuchaty księżyc rozświetlił wczoraj wnętrze domu niczym wielki papierowy lampion. Chińczycy wierzyli kiedyś, że Słońce i Księżyc to para kochanków a ich dziećmi są gwiazdy. Dzisiaj Święto Środka Jesieni - czas podziękowania za plony. Czas modlitwy o pomyślność.
Księżycowe ciastka - "mooncakes" przygotowane z okazji Święta Środka Jesieni.

Księżycowe ciastka - "mooncakes" przygotowane z okazji Święta Środka Jesieni.

(więcej…)
Czytaj więcej
fotorelacje, Kirgistan
Ludzie gór w obiektywie
7 września 2014 at 18:41 12
To już nieco ponad miesiąc, kiedy postawiłem swoją nogę na Piku Lenina. Podczas wyprawy zrozumiałem, że ten wyjazd to nie tylko wycieczka na jeden z łatwiejszych siedmiotysięczników na świecie, ale również walka ze swoimi słabościami i proces poznawania człowieka w jego naturalnym, pierwotnym jestestwie. To tutaj spotkałem wielu ludzi, ludzi gór, których łączyła wspólna pasja. Zarazem jednakże każdy był jakże odmienny, jakże szczególny z bagażem pełnym doświadczeń, że zapewne pokaźnych rozmiarów książka by nie pomieściła ich opowieści.
Słońce już jest wysoko nad horyzontem. Nareszcie robi się powoli ciepło. Ostatnie spojrzenie na obóz trzeci i dalej w drogę na szczyt.

Słońce już jest wysoko nad horyzontem. Nareszcie robi się powoli ciepło. Ostatnie spojrzenie na obóz trzeci i dalej w drogę na szczyt.

(więcej…)
Czytaj więcej
Dania, fotorelacje
Karnawał w Aalborg 2014
29 maja 2014 at 11:32 6
Jest wiele sposobów na świętowanie nadejścia wiosny. Kiedy po długiej i ciemnej zimie Słońce odzyskuje siłę w czasie równonocy wiosennej, pora rozpocząć świętowanie. Polacy przepędzają złe moce topiąc Marzannę. Zobaczcie, jak robią to Duńczycy. Karnawal-w-Aalborg-2014_027 (więcej…)
Czytaj więcej
ciekawostki, Polska
Miasto Aniołów
30 kwietnia 2014 at 17:16 0
Są takie miejsca w Polsce, które darzę szczególnym sentymentem - pewnie jak każdy z was. Pierwsze wakacje bez rodziców, kolonie letnie, a może wakacyjna miłość? Do Jury pojechałam raz, a potem już tam tylko wracałam. Najpierw z Łukaszem, żeby ponownie przemierzyć na dwóch kółkach Szlak Orlich Gniazd, a potem w odwiedziny do pana Jana - anielskiego twórcy z Olsztyna.
Anielska galeria w jednym z Olsztyńskich podwórek.

Anielska galeria w jednym z Olsztyńskich podwórek.

(więcej…)
Czytaj więcej
fotorelacje, Nepal, projekt transazja
Twarze Nepalu / Faces of Nepal
8 grudnia 2013 at 16:45 6
Twarz jest postrzegana jako najbardziej indywidualna część ciała, jest ważnym elementem tożsamości człowieka. Nie przez przypadek są na tym świecie ludy, które nie pozwalają się fotografować będąc w przekonaniu, że taki zabieg skradnie im duszę i uwięzi na zawsze na zdjęciu. Nie trzeba się zapuszczać w głąb dzikiej puszczy, żeby napotkać takich ludzi. Czy nie zdarzyło Ci się drogi czytelniku, że ciarki przeszły po plecach, kiedy twój portret został zamknięty wewnątrz aparatu tuż zaraz po wyzwoleniu migawki? Twarz jest w stanie nam bardzo wiele powiedzieć o człowieku i jego nastroju. Jest kluczowym elementem przy wyrażaniu emocji, świadomie lub nieświadomie. Będąc w stanie odczytać emocje z twarzy innej osoby możemy zinterpretować reakcję człowieka jak również przewidzieć zachowanie. Jednakże owa interpretacja jest bardzo silnie zależna od uwarunkowań kulturowych i społecznych. Dlatego wszelką interpretację pozostawiam właśnie Tobie drogi czytelniku. Nie mnie interpretować i oceniać. Ja tylko skorzystałem z tego jakże czasem unikalnego przywileju zamrożenia stanu człowieka w kadrze. Przez to jako fotograf mam możliwość zachowania tej więzi, jaka mnie łączyła w czasie wykonania zdjęcia. Można odważyć się na stwierdzenie, że cząstka tych ludzi już zawsze będzie ze mną niezależnie od czasu i miejsca.
Pewien student religioznawstwa zatrzymał mnie tuż przy wejściu do świątyni Śiwy (Paśupatiego) w Katmandu. Czując się niejako ekspertem w znajomości wierzeń Hindusów oferował za niewielką opłatą oprowadzenie po świątyni przepełnione barwnym komentarzem. Za jego plecami w ten słoneczny dzień trwa właśnie kremacja zmarłych, których prochy będą potem rozsypane nad świętą rzeką Bagmati.

Pewien student religioznawstwa zatrzymał mnie tuż przy wejściu do świątyni Śiwy (Paśupatiego) w Katmandu. Czując się niejako ekspertem w znajomości wierzeń Hindusów oferował za niewielką opłatą oprowadzenie po świątyni przepełnione barwnym komentarzem. Za jego plecami w ten słoneczny dzień trwa właśnie kremacja zmarłych, których prochy będą potem rozsypane nad świętą rzeką Bagmati.

(więcej…)
Czytaj więcej
Litwa, relacje
Sylwester na bani czy bania na Sylwestra?
4 stycznia 2013 at 08:10 1
Zamarznięta tafla jeziora majaczyła w oddali ale widok ten powoli gasł wraz z nadchodzącym wieczorem. Temperatura na zewnątrz schodziła lekko poniżej zera, ale tutaj sięgała blisko 70 stopni Celsjusza. Para osiadała na oknach a herbata nie stygła. Pachniało brzozą i... piwem. Tak, proszę państwa Nowy Rok witaliśmy u naszych wschodnich sąsiadów.
Kąpiel w bani to okazja do spotkań w relaksującej atmosferze

Kąpiel w bani to okazja do spotkań w relaksującej atmosferze

(więcej…)
Czytaj więcej
relacje, Rumunia
Jedz, pij i tańcz – jak to się robi w Rumunii
15 września 2012 at 19:34 0
W żyłach weselników płynął już alkohol, ale nogi wciąż nieomylnie wystukiwały rytm wtórując akordeoniście. Nową drogę życia zaczynał w ten sam sposób ojciec, dziadek, i pradziadek. I każdy z nich nosił to samo imię. Kartki-z-Podrozy-Slub-w-Rumunii-001 (więcej…)
Czytaj więcej