X

farmy wiatrowe na wodzie

fotorelacje, Tajwan
Weekend w Tajpej, czyli co zobaczyć w stolicy Tajwanu
21 stycznia 2018 at 16:34 11
Co począć, kiedy możemy spędzić tylko jeden weekend w Tajpej i jesteśmy tam pierwszy raz? Tajwan, Republika Chińska, miejsce jakże odległe i różniące od naszej cywilizacji europejskiej. W dobie globalizacji może jednak nie aż tak daleko? Kiedy się przyjrzymy uważniej, to zauważymy, że każd(y/a) z nas jest w posiadaniu przynajmniej kilku rzeczy z Tajwanu. Ja osobiście piszę ten wpis na laptopie Asusa, który jest w całości wyprodukowany na Tajwanie. Co można zrobić w jeden weekend w Tajpej? Nie sposób nakreślić złożoność tego miejsca w jednym wpisie. Na Tajwanie historia, tradycja i kultura mieszają się z postępem, technologią i cyfryzacją. Ciekawa mieszkanka. To taki tygiel, w którym tak wyraziste składniki, że każdy mógłby stanowić oddzielne danie, komponują się i harmonizują, żeby stworzyć wysublimowaną i unikatową na skalę światową potrawę. We wpisie prezentujemy minimum, które musimy doświadczyć. Nie będę się dalej rozpisywał, zobaczcie na zdjęciach. :-) (więcej…)
Czytaj więcej
Dania, fotorelacje, Wielka Brytania
Wielkie farmy wiatrowe na wodzie
18 września 2015 at 06:30 11
Wraz z szeroko pojętym rozwojem społeczeństwa (tj. technologia, usługi, rozrywka, itp.) zwiększa się również zapotrzebowanie na energię elektryczną. W jaki jednak sposób zagwarantować, że dynamiczne rozwój i rozprzestrzenianie się człowieka idą w parze z brakiem ingerencji w otaczający nas ekosystem, nas samych? Sprawa nie jest tak oczywista do ogarnięcia i od dekad najtęższe głowy tego świata łamią je sobie przy tych rozważaniach. Skłonny jestem stwierdzić, że kluczową sprawą jest pochodzenie energii, która służy nam jako pożywka do dalszego rozwoju. I tutaj kłaniają się odnawialne źródła energii elektrycznej i złożoność łańcucha przemian energii od samego źródła do łaknącego rozwoju konsumenta. Kartka z Podróży - Farma Wiatrowa (więcej…)
Czytaj więcej
relacje, Wielka Brytania
Wiatraki i frytki
11 września 2011 at 16:04 10
Brightlingsea to jedno z wielu zapomnianych miejsc, gdzie większość mieszkańców prawie dorównuje wiekiem posępnym romańskim kościołom. To miejsce, gdzie po raz pierwszy zobaczyłem znak drogowy ostrzegający przed przechadzającymi się tu i ówdzie starszymi ludźmi. Co powoduje, że to jedno w wielu miasteczek portowych we wschodnim Essex zasługuje na szczególną uwagę? Nie tak zupełnie dawno temu w okolicy Harwich powstała koncepcja budowy farmy wiatrowej na wodzie. Projekt został zrealizowany przez duńską firmę DONG Energy, a już dziś produkująca energię elektryczną farma wiatrowa nazywa się Gunfleet Sands. Taki wielkoskalowy projekt ożywił lekko gospodarkę tego regionu. Nowe miejsca pracy przyczyniły się do napływu młodych ludzi do Brightlingsea, gdzie mieści się biuro i serwis farmy Gunfleet Sands Offshore Wind Farm. Gunfleet-Sands-Offshore-Wind-Farm-02 (więcej…)
Czytaj więcej