X

Lipiec 2015

fotorelacje, Kirgistan, Polska
Slajdowisko z wyprawy na Szczyt Lenina w Cafe 8 stóp
22 lipca 2015 at 07:16 0
Z racji tego, że Patrycja pochodzi z Warszawy i ja sam większość swojego życia spędziłem w Warszawie oscylując między Palcem Bankowym, Placem Narutowicza i Placem Szembeka, postanowiliśmy zorganizować slajdowisko w stolicy. Pokaz slajdów z wyprawy na Pik Lenina w Piwnicy pod Baranami w Krakowie spotkał się z dużym zainteresowaniem. Sala wręcz pękała w szwach a ożywiona dyskusja trwała jeszcze do późnego wieczora. Jednakże gro zainteresowanych z centralnej Polski nie mogło przybyć do grodu Kraka. Nie przyszła góra do... Krakowa, więc Kartka z Podróży przyszła do góry. Dzięki uprzejmości Oli i Pawła, którzy z pasją prowadzą Cafe 8 stóp, znaleźliśmy także miejsce na slajdowisko i w Warszawie. Slajdowisko z wyprawy na Szczyt Lenina (więcej…)
Czytaj więcej
ciekawostki, Słowacja
Droga Martina na Gerlach – Martinovka
20 lipca 2015 at 08:07 11
Gerlach (Gierlach, słow. Gerlachovský štít) to najwyższy szczyt w paśmie górskim Tatr Wysokich i zarazem najwyższy szczyt Słowacji. Co ciekawe Gerlach nie znajduje się w grani głównej Tatr. Grań masywu Gerlacha rozpoczyna się od strony północno-zachodniej wierzchołkiem zwornikowym z granią główną – Zadnim Gerlachem, którego zbocza obniżają się do Przełęczy Tetmajera, za którą wznosi się główny wierzchołek (2655 m).
Kartka z Podróży - Gerlach 014

W takiej małej skrzyneczce wykonanej ze stali nierdzewnej znajduje się zeszyt wpisów. Nie omieszkaliśmy także dodać kilka ciepłych słów od nas (-:,

(więcej…)
Czytaj więcej
fotorelacje, relacje, Słowacja
Graniówka na Gerlach drogą Martina
11 lipca 2015 at 10:51 17
Wyciągam wysoko rękę i staram się wyczuć zbolałymi opuszkami palców jakąś mikro krawądkę. Jest! Jeszcze tylko coś na stopę i napieram dalej. W tej gęstej mgle nie za wiele jestem w stanie wypatrzeć, więc podejmuję ryzyko i naparzam na tarcie. Na szczęście pomimo, iż jestem w mleku i z minuty na minutę coraz więcej wilgoci osiada na surowym granicie, przyjemnie chropowata warstwa porostu idealnie trzyma podeszwę buta podejściowego. To właśnie lubię w Tatrach - twardą skałę, surowy klimat i wszechogarniającą ciszę, która w chmurze jest jeszcze bardziej spotęgowana kompletnym brakiem widoczności. Takie miejsce, ba... stan, gdzieś na pograniczu świadomości, bezkresu czasu i przestrzeni. (więcej…)
Czytaj więcej
Maroko, relacje
Iriki – jezioro, którego nie ma (Maroko 4×4, cz. 3)
10 lipca 2015 at 18:03 9
Podróż przez pustynię, to jak droga w nieznane. Chociaż cel jest jasno wytyczony, to nigdy nie wiesz dokąd poprowadzą rozjeżdżone sporadycznie koleiny tymczasowych dróg - efemerycznych jak wątłe rośliny i ich cienie rzucane na jałową ziemię. Ledwie zarysowana droga czasem zniknie w krzakach suchorośli i wtedy pozostaje już tylko zaufać nawigacji satelitarnej, albo wzorem Tuaregów, przyjąć za orientację sierp księżyca i gwiazdy. Kartka z Podróży: Projekt Maroko 2015 (047) (więcej…)
Czytaj więcej