X

Maroko 4×4

Maroko, relacje
Śniadanie u imama (Maroko 4×4, cz. 4)
7 listopada 2015 at 21:54 5
Lubię poznawać świat od kuchni. Dosłownie! Zwykłe życie zwykłych ludzi oraz ich codzienność jest dla mnie znacznie bardziej autentyczna i ciekawa niż atrakcje przeznaczone dla turystów. Weźmy np. taki pałac, w którym nikt od dawna nie mieszka. A dom imama tętni życiem. Zacznijmy zatem od śniadania.
Kartka-z-Podrozy-Sniadanie-u-Imama-(14)

Gorąca, nasycona cukrem i subtelnie wypełniona goryczką, to właśnie tradycyjna marokańska herbata (ang. Berber Whiskey), która w harmonijny sposób wypełnia dzień każdego szanującego się Berbera. Herbata miętowa na dobre przywitanie dnia, także z ciastkami popołudniu, praktycznie do każdego posiłku. Serwowane dosłownie z rozmachem z dużej wysokości z pękatego srebrnego czajniczka do szklanek niewiele większych niż naparstki. W ten sposób napowietrzona herbata przykryta jest atrakcyjną warstwą piany, pod którą kryje się głęboki aromat ciepłego wywaru.

(więcej…)
Czytaj więcej
Maroko, relacje
Od gliny po ceramiczne arcydzieła (Maroko 4×4, cz. 6)
17 października 2015 at 17:12 4
Wchodzę w ten roztańczony w refleksach świetlnych pył i przed moimi oczami ukazuje się duży dzieciniec wypełniony ludźmi. Tutaj nikt szczególnie nie zwraca na mnie uwagi. Mężczyźni w różnym wieku wykonują jakieś na pozór monotonne czynności. Trudno mi od razu skupić się na jednym punkcie. Trochę tak jak z mechanizmem zegarka, gdzie każdy element z osobna wykonuję drobną jednostajną czynność, która potem przedkłada się na zsynchronizowaną pracę całego układu. I tak już od wielu pokoleń, nieprzerwanie.  Na zewnątrz, z drugiej strony ksaru znajduje się tętniąca życiem pracownia garncarska na świeżym powietrzu. Projekt Maroko 2015 (106) (więcej…)
Czytaj więcej
Maroko, relacje
Tamegroute – ojczyzna zielonego szkliwa (Maroko 4×4, cz. 5)
24 września 2015 at 21:36 7
Garncarstwo jest czymś nieodzownym w kulturze Maroka. Czymś, co towarzyszyło ludności praktycznie od samych początków osadnictwa i przetrwało prawie że w niezmienionej formie po dziś dzień. Dlatego jest to coś szczególnie wartego uwadze i chociaż kilka wpisów nie jest w stanie w pełni nakreślić złożoności jednocześnie przenikających się kultury i sztuki związanej z ceramiką, to przynajmniej uchyli rąbka przekazywanej z pokolenia na pokolenie tajemnicy sztuki ceramicznej.
Kartka z Podróży - Projekt Maroko 2015

Do zobaczenia pustynio, dałaś nam niezły wycisk. Witaj cywilizacji, gdziekolwiek jesteś. (-:,

(więcej…)
Czytaj więcej
Maroko, relacje
Iriki – jezioro, którego nie ma (Maroko 4×4, cz. 3)
10 lipca 2015 at 18:03 9
Podróż przez pustynię, to jak droga w nieznane. Chociaż cel jest jasno wytyczony, to nigdy nie wiesz dokąd poprowadzą rozjeżdżone sporadycznie koleiny tymczasowych dróg - efemerycznych jak wątłe rośliny i ich cienie rzucane na jałową ziemię. Ledwie zarysowana droga czasem zniknie w krzakach suchorośli i wtedy pozostaje już tylko zaufać nawigacji satelitarnej, albo wzorem Tuaregów, przyjąć za orientację sierp księżyca i gwiazdy. Kartka z Podróży: Projekt Maroko 2015 (047) (więcej…)
Czytaj więcej
fotorelacje, Maroko
Ekspedycja Maroko 2015 – film (Maroko 4×4, cz. 1)
11 maja 2015 at 17:59 12
Gdzie tym razem nas poniosło? Nie ma co się tutaj za wiele zastanawiać, tylko zobaczyć film. Zobaczcie...
  • jak się wrabia garnki gliniane tradycyjną metodą,
  • jak się przygotowuje nasyconą cukrem Berber whiskey,
  • z jaką prędkością można śmigać po dnie wyschniętego jeziora Iriki ,
  • czy w dżellabie wyglądam jak rdzenny Berber,
  • jaki jest najbardziej wszędobylski środek transportu towarowego,
  • jak smakują daktyle prosto z palmy,
  • kto ma najpiękniejszy uśmiech pod słońcem
  • i czy nosić okulary awiatory na pustyni to nie obciach?
Projekt-Maroko-2015-(046) (więcej…)
Czytaj więcej
Maroko, relacje
Jeśli nie Toubkal, to co? (Maroko 4×4, cz. 2)
2 maja 2015 at 17:05 10
Silnik auta ryczał, kiedy pięło się ono krętą i wąską drogą wzdłuż doliny. Przycupnięte na jej zboczu chatki tworzyły scenerię niezwykłą, chociaż życie toczyło się tutaj całkiem zwyczajnie. W oddali majaczyły szczyty Atlasu Wysokiego oprószone śniegiem jak cukrem pudrem.
Projekt-Maroko-2015-(008)

Domki jak pudełka na zboczu Doliny Imlil

(więcej…)
Czytaj więcej
Maroko, relacje
Relacja z podróży w głąb Maroka – Ekspedycja Maroko 2015
24 kwietnia 2015 at 21:14 7
Łup, łup, łup, z dala da się słyszeć spokojny stukot układu zawieszenia. Co jakiś czas tylko lekko niepokojący i donośny metaliczny dźwięk dochodzi gdzieś spod siedzenia. To po raz kolejny kamień uderzył w podwozie. Jest tak gorąco i sucho, że klimatyzacja od dawna już nie wyrabia. No cóż, przynajmniej zaoszczędzimy trochę na paliwie (-:, Palący żar rozgrzanego plastiku tapicerki razem z silnymi promieniami słońca bije prosto w mój spalony czubek nosa. Elektronika pokładowa chyba już dawno przestała funkcjonować, co jakiś czas tylko losowo zapala się jakaś lampka. A co tam! Otwieram okno. Jednoczesny podmuch skwaru oraz pyłu pustynnego blokują mój oddech i zamydlają widzenie. Witajcie w sercu Sahary gdzieś w drodze po kamienistej hamadzie na południu Maroka tuż przy granicy z Algierią.
Ekspedycja Maroko

Mapka pokazująca przebieg trasy rajdu po Maroku.

(więcej…)
Czytaj więcej