X

Gobi 4×4

Argentyna, Indie, Mongolia, Norwegia, Nowa Zelandia, Polska, relacje
6 wspomnień z podróży na 6-lecie bloga
11 lutego 2017 at 06:06 11
Kartka z Podróży - 6 lat bloga Zaczęło się dość niewinnie. Ot, młodzieńcza fascynacja światem i chęć spełnienia dziecięcych marzeń. Po sześciu latach prowadzenia bloga oraz eksplorowania bliskich i odległych zakątków globu mamy inne spojrzenie na świat. Myślę, że dojrzalsze. Wojaże oraz praca w międzynarodowym środowisku pomogły nam nabrać ogłady w komunikacji, stać się bardziej tolerancyjni, otworzyć się na innych. Stykając się z przedstawicielami różnych kultur, wyznań, warstw społecznych i grup etnicznych zrozumieliśmy, że w globalnej wiosce, której jesteśmy ambasadorami, należy szukać kompromisu i dialogu, zamiast pleść pajęczynę niezgody. Wybraliśmy dla Was sześć historii, które wydarzyły się przez ostatnie sześć lat i których byliśmy świadkami lub uczestnikami. Napiszcie, która wywarła na Was największe wrażenie. Czy może przydarzyło Wam się coś podobnego? (więcej…)
Czytaj więcej
Mongolia, relacje
Relacja z wyprawy na pustynię Gobi – Projekt Gobi 4×4
6 czerwca 2015 at 23:11 4
Czy są miejsca na Ziemi, które blokują wszelkie próby rozwoju życia? Wydawać by się mogło, że pustynia jest jednym z takich zakątków, gdzie chroniczny brak wody wyzbywa soczystych kolorów wszelkie przejawy roślinności a zawiany jakby wiatr bez opamiętania smaga nieprzystępne dla flory powierzchnie. Co ma na to wszystko powiedzieć efemeryczna dzika cebula (łac. Allium mongolicum), która być może już od wielu miesięcy czeka na choćby kroplę wody? A tak chciałaby, chociaż na kilka dni, ozdobić swoim fioletowym kwieciem ten martwy krajobraz. Ten na pozór obumarły krajobraz pustyni Gobi bardzo subtelnie tętni życiem. Rośliny, zwierzęta a nawet i wszędobylski na naszej planecie człowiek jakoś znaleźli sposób, żeby zasiedlić ten ekstremalny obszar, bez wątpienia jedno z najbardziej nieprzyjaznych do życia miejsc na globie. Trzeba pojechać, zobaczyć i poczuć, żeby zrozumieć, że i tutaj natura zatacza krąg życia.
Wybierając się na kilka dni na pustynię należy odpowiednio zadbać o stan techniczny naszego pojazdu. Najlepszy też jest taki, który można w każdych warunkach naprawić przy użyciu młotka.

Otwarte drzwi UAZa zapraszają wszystkich chętnych na wspólną podróż po pustyni Gobi. Wybierając się na kilka dni na pustynię należy odpowiednio zadbać o stan techniczny naszego pojazdu. Najlepszy też jest taki, który można w każdych warunkach naprawić przy użyciu młotka.

Relacja z podróży na pustynię Gobi:
  1. Dzień 1: Płonące Klify – Gobi 4×4 (czytaj)
  2. Dzień 2: Śpiewające Wydmy – Gobi 4×4 (czytaj)
  3. Dzień 3: Yolyn Am – Gobi 4×4 (czytaj)
Informacje praktyczne:
  1. Informacje praktyczne – Gobi 4×4 (czytaj)
Ciekawostki:
  1. Ilustrowany słowniczek mongolski (czytaj)
  2. Mongolia – Gobi 4×4 - film (czytaj)
  3. Dlaczego piasek śpiewa? (czytaj)
Czytaj więcej
Mongolia, projekt transazja
Informacje praktyczne – Gobi 4×4
20 marca 2014 at 22:13 1

Jak się dostać do Dalanzadgad:

Autobusy do Dalanzadgad odjeżdżają z Ułan Bator dwa razy dziennie - o 8 i 16. W bilety należy wyposażyć się dzień wcześniej, bo liczba miejsc jest ograniczona. Busy są niewielkie - pomieszczą maksymalnie 30 turystów. Bilety można nabyć przy dworcu kolejowym, w budynku po lewej od wejścia głównego, na pierwszym piętrze; albo też dostępne są na dworcu autobusowym Bayanzurgh Awtowagzal. Cena biletu to 27500 MNT. Dobrze jest wykupić bilet z wyprzedzeniem, bo są sprzedawane z miejscówkami, a zainteresowanie jest duże. Autobus jedzie ponad 12 godzin i ma około 4 postojów. Trzeba pamiętać, że droga do Dalanzadgad częściowo jest drogą nieutwardzoną co znacznie zmniejsza komfort jazdy.
Gdzieś między Ułan Bator a Dalanzadgad.

Odpoczynek w jednym z miast na trasie gdzieś pośrodku pustkowia.

(więcej…)
Czytaj więcej
fotorelacje, Mongolia, projekt transazja
Mongolia – Gobi 4×4 (film)
15 marca 2014 at 01:05 2
Jest takie miejsce na Ziemi, gdzie natura jest szczególnie nieprzychylna człowiekowi. Gdzie bezkresne pustkowia rozpościerają się aż po horyzont, gdzie lekko zwiędła trawa na rozległych stepach, zwietrzałe łańcuchy górskie i masywne wydmy nie zachęcają nawet wszelkiego stworzenia pełzającego do zapuszczania się w te okolice.Jak w takim razie człowiek jest w stanie przetrwać i żyć w takich warunkach? W miejscu, gdzie czas płynie bardzo leniwie. Zanika poczucie czasu i przestrzeni, a jedynym wyznacznikiem przemijania dostrzegalnym przez szybko i namiętnie żyjących ludzi jest zmiana położenia i długości cienia, jaki rzucają tu i ówdzie chaotycznie rozrzucone kamienie.
Projekt-Azja-2013-Bayanzag_011

Bez chwili wahania postanowiliśmy zapuścić się do samego serca tego pustkowia i poczuć w nozdrzach rozpalone słońcem pustynne powietrze.

(więcej…)
Czytaj więcej
Mongolia, projekt transazja, relacje
Yolyn Am – Gobi 4×4
3 marca 2014 at 16:08 0
Ostatniego dnia dystans do pokonania niewielki, ale w ciężkim terenie. Pięć godzin jazdy po wyboistym bezdrożu i będziemy na miejscu. Z niepokojem wsłuchujemy się w każdy szczęk pod kołami, każde skrzypnięcie podwozia. Wzywam świętego Krzysztofa i inne buddyjskie bóstwa, aby miały nasz pojazd w swojej opiece. I mają... bo jeszcze tego samego dnia docieramy na kolejny nocleg.
Właśnie nie klimatyzowana Toyota Land Cruiser a UAZ potrafi dostarczyć niezapomnianych wrażeń z podróży po bezkresach pustyni Gobi.

Jedwabne rzemyki przydymionych spojrzeń UAZa - z pozdrowieniami dla H. Badera.

(więcej…)
Czytaj więcej
Mongolia, projekt transazja, relacje
Śpiewające Wydmy – Gobi 4×4
23 lutego 2014 at 15:47 2
Na pustyni, jaka by to nie była, czas płynie bardzo leniwie. Zanika poczucie czasu i przestrzeni, ponieważ brak jest jakiegokolwiek punktu odniesienia. Jedynym wyznacznikiem upływu czasu jest zmiana położenia i długości cienia, jaki rzucają tu i ówdzie chaotycznie rozrzucone kamienie. Co jakiś czas obok naszego dywanika rozłożonego w cieniu UAZa przebiegnie jaszczurka. Z oddali da się słyszeć nawoływanie ptaków. Dźwięk bez większych przeszkód przeszywa puste aż po horyzont przestrzenie.
Nikt się nie spodziewa, że jeszcze dzisiaj wieczorem spadną ulewne jak na pustynne realia deszcze i zaleją te tereny dając nadzieję na przetrwanie przez nadchodzące tygodnie.

Nikt się nie spodziewa, że jeszcze dzisiaj wieczorem spadną ulewne jak na pustynne realia deszcze i zaleją te tereny dając nadzieję na przetrwanie przez nadchodzące tygodnie.

(więcej…)
Czytaj więcej
ciekawostki, Mongolia
Dlaczego piasek śpiewa?
20 lutego 2014 at 20:40 8
Sam Marco Polo zaintrygował się tym niezwykłym zjawiskiem. Tak napisał o tym osobliwym fenomenie zaobserwowanym na pustyni Gobi: “[śpiewające wydmy] wypełniają powietrze dźwiękami wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, także bębnów i szczęku broni”. Są to w istocie odgłosy o niskiej częstotliwości, które mogą być niespodziewanie donośne i w niektórych przypadkach rozchodzą się w promieniu kilku kilometrów. Zjawisko to znane jest od wieków, jednakże dopiero współcześni podjęli się dokładnego wyjaśnienia sprawy przy wykorzystaniu nauki.
Śpiewające Wydmy na pustyni Gobi (mong. Khongoryn Els, ang. Singing Sand).

Śpiewające Wydmy na pustyni Gobi (mong. Khongoryn Els, ang. Singing Sand).

(więcej…)
Czytaj więcej
Mongolia, projekt transazja, relacje
Płonące Klify – Gobi 4×4
2 lutego 2014 at 20:33 0
Wyobraź sobie miejsce, gdzie natura jest szczególnie nieprzychylna człowiekowi. Gdzie bezkresne pustkowia rozpościerają się aż po horyzont. Gdzie niestrudzony jastrząb wypatruje najmniejszy nawet ruch czujnej piki (Ochotona, gryzoń). Taka właśnie jest pustynia Gobi (mong. Говь, Govi). Jest to mieszanka rozległych stepów z lekko zwiędłą trawą, wysuszonych łańcuchów górskich i masywnych wydm z żółciutkim piaskiem otoczonych zewsząd mokradłami.
Płonące klify czerwienią się w promieniach zachodzącego słońca.

Płonące klify czerwienią się w promieniach zachodzącego słońca.

(więcej…)
Czytaj więcej