X

Nowa Zelandia

Argentyna, Indie, Mongolia, Norwegia, Nowa Zelandia, Polska, relacje
6 wspomnień z podróży na 6-lecie bloga
11 lutego 2017 at 06:06 11
Kartka z Podróży - 6 lat bloga Zaczęło się dość niewinnie. Ot, młodzieńcza fascynacja światem i chęć spełnienia dziecięcych marzeń. Po sześciu latach prowadzenia bloga oraz eksplorowania bliskich i odległych zakątków globu mamy inne spojrzenie na świat. Myślę, że dojrzalsze. Wojaże oraz praca w międzynarodowym środowisku pomogły nam nabrać ogłady w komunikacji, stać się bardziej tolerancyjni, otworzyć się na innych. Stykając się z przedstawicielami różnych kultur, wyznań, warstw społecznych i grup etnicznych zrozumieliśmy, że w globalnej wiosce, której jesteśmy ambasadorami, należy szukać kompromisu i dialogu, zamiast pleść pajęczynę niezgody. Wybraliśmy dla Was sześć historii, które wydarzyły się przez ostatnie sześć lat i których byliśmy świadkami lub uczestnikami. Napiszcie, która wywarła na Was największe wrażenie. Czy może przydarzyło Wam się coś podobnego? (więcej…)
Czytaj więcej
fotorelacje, Nowa Zelandia
Trzęsienie ziemi na Nowej Zelandii
21 czerwca 2015 at 20:50 10
Podróże, ach te podróże... dla wielu synonim wolności i jeden ze sposobów na redukcję wydzielania kortyzolu - hormonu stresu. Czy jednak podróżowanie zawsze wiąże się z beztroską i wypoczynkiem? Skądże znowu. Niejednokrotnie może nas przyprawić o zawrót głowy lub gęsią skórkę. Jak do tej pory najbardziej traumatycznym doświadczeniem przeżytym przez nas wspólnie było trzęsienie ziemi w Christchurch, stolicy Wyspy Południowej. Tak dotkliwe przeżycie utwierdziło nas w przekonaniu prowadzenia tego bloga.
Kartka-z-Podrozy-Trzesienie-Ziemi-w-Christchurch-008

Baniaczek napoju, wszystko co potrzebne do przeżycia w plecak i ewakuacja w bezpieczne miejsce.

(więcej…)
Czytaj więcej
Gruzja, Islandia, Kirgistan, Mongolia, Nowa Zelandia, relacje, Rosja, Ukraina
Najdziwniejsze miejsce na biwak
12 czerwca 2015 at 08:25 8
Chyba wszystkim nam się przytrafiło kiedyś spędzić noc poza domem, gdzieś na łonie natury. Podróżując tu i tam po całym świecie wręcz konieczne jest mieć plan awaryjny na wypadek problemów z zakwaterowaniem. Dobrze w plecaku ze sobą nosić namiot lub chociaż przynajmniej ciepły śpiwór. Wtedy spanie pod gołym niebem jest już nie straszne. Poniżej zamieszczamy kilka najdziwniejszych miejsc odwiedzonych w trakcie podróży, gdzie musieliśmy (lub chcieliśmy) biwakować.

W kraterze wulkanu

Dzień zbliżał się ku końcowi i coraz wyraźniej dawało się odczuć gwałtownie spadającą temperaturę. Zapowiadała się mroźna noc. Po przemaszerowaniu kilku kilometrów wewnątrz krateru rozbiliśmy namiot w ostatnich promieniach zachodzącego słońca. Śnieg skrzypiał pod nogami podczas, gdy mróz nieprzyjemnie zamrażał wydzieliny z nosa i parę wodną na brodzie.
Ostanie rozgrzewające promienie zachodzącego słońca na Öræfajökull.

Ostanie rozgrzewające promienie zachodzącego słońca na Öræfajökull.

(więcej…)
Czytaj więcej
ciekawostki, Nowa Zelandia
Ciekawostki o Nowej Zelandii – od A do Z
16 maja 2011 at 12:49 13
Nowa Zelandia to kraj nieduży a tak różnorodny, że można by pisać o nim bez końca... W ramach podsumowania naszego pobytu na wyspie postanowiłam ująć ciekawostki, osobliwości i własne spostrzeżenia w alfabetyczną listę słów kluczowych charakteryzujących to miejsce. Kartka-z-Podrozy-Nowa-Zelandia-001 (więcej…)
Czytaj więcej
Nowa Zelandia, relacje
Górołażenie w Arthur’s Pass
15 maja 2011 at 11:30 0
Każdy kto się wybiera na Nową Zelandię, na pewno nie przeoczy w podczas planowania podróży Arthur's Pass. Jest to mała wioska po środku Alp Południowych leżąca w przesmyku o tej samej nazwie, ale przede wszystkim jeden z piękniejszych parków narodowych tego kraju. Parku, gdzie dzika natura i nagie łańcuchy górskie łączą się z posępnym niebem na drugim końcu świata, gdzie również krucha skała i nieokiełznana przyroda przyczyniły się do wypadków i śmierci wielu ludzi gór. O tym właśnie miejscu, chciałbym Wam opowiedzieć. LKocewiak-MtPhilistine (więcej…)
Czytaj więcej
Nowa Zelandia, relacje
Młode foczki w kostiumach plażowych
23 kwietnia 2011 at 15:53 5
Co jakiś czas dochodziły do mnie w Christchurch pogłoski o pewnym tajemniczym miejscu, gdzie niezmierzone wody oceanu gwałtownie się zderzają z drżącym lądem, gdzie ostre skały urwistych brzegów z trudem opierają się spiętrzonym falom. Gdzie czasem, przy odrobinie wytrwałości i szczęścia można zobaczyć młode, smukłe foczki w kostiumach plażowych wylegujące się na spalonych słońcem kamieniach dzikich plaż Półwyspu Kaikoura. Tam to właśnie postanowiłem zostawić odcisk buta, zanim wyjadę.Tym razem byłem sam. Wyjechałem niespostrzeżenie z miasta nikomu wcześniej nie dając znać o moich zamiarach. Zabrałem najpotrzebniejsze rzeczy i z pustym żołądkiem ruszyłem w drogę. Po niecałej godzinie jazdy wszelkie oznaki cywilizacji pozostały już tylko za chmurą spalin ze starego samochodu. Zatankowałem na małej stacji gdzieś w samym środku pustkowia i wjechałem na drogę prowadzącą prosto w rysujące się przez mgłę łańcuchy górskie. Kaikoura była po drugiej stronie. Kaikoura01 (więcej…)
Czytaj więcej
Nowa Zelandia, relacje
Graniówka w Arthur’s Pass
4 kwietnia 2011 at 19:40 0
Ta wyprawa została zorganizowana zupełnie spontanicznie. Pewnego popołudnia znajomy znajomego Kiwi napisał do mnie z dwudniowym wyprzedzeniem, czy aby nie mam ochoty gdzieś załoić w Arthur's Pass. Chodziło tutaj o legendarną wręcz górę Mt Rolleston, o której wiele osób myśli z rozrzewnieniem, ale nie wie, czy da radę. Ja, jak zawsze, byłem na tak. Tym razem Pati zdecydowała się zostać w domu. ArthursPassMtRolleston00a (więcej…)
Czytaj więcej
Nowa Zelandia, relacje
Na Dzikim Zachodzie
1 kwietnia 2011 at 20:33 1
Zaczęło się od dziecięcej ilustracji w starej "Przyjaciółce" i podpis "moje hobby to koń". Potem były westerny oglądane bynajmniej nie dla przystojnych jeźdźców. I jeszcze ulubiona postać kreskówki ze swym wiernym rumakiem Jolly Jumper. Nie wspomnę o setkach kartek zabazgranych wizerunkiem konia. W końcu marzenie się spełniło i zaczęłam jeździć. Gdziekolwiek na świecie jestem, staram się urozmaicić pobyt wycieczką  w siodle. Tym razem było po kowbojsku. Kartka-z-Podrozy-Nowa-Zelandia-003 (więcej…)
Czytaj więcej